Plany na Nowy Rok

plany na nowy rok

Stary rok żegna nas pięknym słonecznym porankiem. To zawsze lepsze niż chmury, które spowijały świat przez ostatni tydzień. Za oknem temperatura oscylująca w okolicy zera – można by powiedzieć, że aura „prawie” zimowa. „Prawie”, bo brakuje śniegu. W ostatnich latach jest go tak mało, że wszyscy, niezależnie od wieku, tęsknią za nim :).

Ja jednak nie o pogodzie chciałam mówić, a raczej o planach na Nowy Rok. Jakoś to, co napisane nabiera bardziej realnych kształtów. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie również z moimi celami zawodowymi i nie tylko. Choć szczerze mówiąc w ostatnim czasie doszłam do wniosku, że planować należy raczej na krótki okres czasu, ponieważ wówczas nad wszystkim łatwiej zapanować. Planowanie długoterminowe to dla mnie pisanie palcem po wodzie – ale co tam, może warto spróbować?

Swoje plany postanowiłam spisać w punktach – na koniec roku będzie łatwiej stwierdzić ile z nich udało mi się wykonać. Może okaże się, że moje sceptyczne podejście do planowania jest zupełnie nietrafione i uda mi się wykonać cały roczny plan?

No to zaczynamy:

  1. Blog – w nowym roku chciałabym wreszcie nauczyć się regularnego pisania. Skoro panuję nad blogami klientów, to dlaczego mój stoi taki osamotniony i pusty? Koniecznie trzeba to zmienić!
  2. FanPage – no cóż, trzeba przyznać, że jak do tej pory jest to najsłabsze ogniwo w mojej działalności. Kilka wpisów i kilkunastu znajomych to trochę mało. Jeśli do tego dodamy, że konto na Facebooku ma już niemal rok, to po prostu wstyd, że jest tak zaniedbane – koniecznie trzeba to zmienić! W tym roku, powinno zacząć żyć.
  3. Grupa na Facebooku – marzy mi się grupa dla zaczynających swoją karierę copywriterów. Mam nadzieję, że uda mi się taką stworzyć. Chciałabym także zorganizować kilka wyzwań, które pomogą opanować świat słów wszystkim, którzy marzą o zarabianiu na pisaniu.
  4. Instagram – to dla mnie zupełnie nowe medium. Z jednej strony mam spore obawy przed nim, ale z drugiej – czemu nie spróbować? Zobaczymy co z tego wyniknie?
  5. Kurs online – marzy mi się od dawna stworzenie kursu online. Mam zamiar go napisać i podbić nim świat J Czy się uda? Zobaczymy.
  6. Wakacje – na koniec marzą mi się długie wakacje od myślenia o opłatach, podatkach czy zleceniach klientów. Ze względu na zmianę sposobu pracy, która nastąpiła w 2017 roku – pojawiły się szanse na spełnienie tego marzenia – ale o tym na razie sza…

Poza tym, co udało mi się napisać powyżej znajdzie się pewnie jeszcze kilka planów związanych z codziennością np. zmotywowanie się do codziennego gotowania obiadów (wracając po pracy do domu zazwyczaj nie chce mi się już patrzeć na garnki i jemy „cokolwiek” na ciepło).  Oczywiście jest też lista standardowych planów na Nowy Rok typu schudnę, będę więcej zarabiać itd. Jednak to plany, które chyba każdy ma i większości z nich nawet nie zaczyna realizować, więc nie warto ich nawet spisywać :).

Tyle na dziś. Zgodnie z punktem pierwszym mojego planu noworocznego zapraszam już w najbliższym tygodniu na blog – i nowy wpis dotyczący copywritingu. Możecie też odwiedzić mój FanPage – mam nadzieję, że zgodnie z punktem drugim tam także będzie ciekawie 🙂

 

P.S. Zdjęcie wykorzystane do tego wpisu pochodzi z serwisu #FotoDoKwadratu.

Leave us a Message